Sierpień miesiącem urodzinowym Pana Bosa Stopa z 
2 sierpnia 2011 roku minął rok i miesiąc obecności Pana Bosa Stopa na Facebooku. Z tej okazji Pan Bosa Stopa ogłosił sierpień miesiącem urodzinowym i przygotował dla swoich fanów wiele niespodzianek.

Pan Bosa Stopa zwiedza stolicę

Lustereczko powiedz przecie
najfajniejsze jest na świecie – konkurs rozstrzygnięty

Ciepłe uczucie z
- konkurs rozstrzygnięty

Bose historie z
- konkurs rozstrzygnięty
Tygrysek od rana brykał po lesie. Nagle wbryknął na Kłapouchego, który uciekał przed Kubusiem wokół polany.
- Co robicie? - zapytał zaciekawiony Tygrys.
- Bawimy się w berka - odpowiedział Kłapouchy - Pobawisz się z nami?
- Bardzo chętnie! - krzyknął Tygrys - Tygrysy uwielbiają grać w berka! - dodał i zaczął uciekać przez Kubusiem. Miś jednak szybko go złapał i to Tygrys musiał gonić swoich przyjaciół. Chociaż bardzo się starał, nie mógł dogonić ani osiołka ani misia, a był przecież prawie jaguarem!
- Tygrysy nie cierpią być berkiem - wymamrotał Tygrysek niezadowolony i zastanawiał się, dlaczego przyjaciele biegają tak szybko.
Choć był wspaniałym Super-Detektywem, sam nie potrafił znaleźć odpowiedzi, zapytał więc Kubusia:
- Dlaczego nie potrafię was dogonić? Przecież jestem prawie jaguarem!
Kubuś, choć był misiem o małym rozumku, powiedział:
- Tygrysku, ty biegasz w butach, a my biegamy po ciepłej polance tylko w skarpetkach. Pewnie dlatego potrafimy ci uciec.
Tygrysek szybko zdjął buty, ale chcąc prześcignąć swoich przyjaciół, sprytnie pozbył się też skarpet. Bosy Tygrys wbryknął na Kłapouchego, nim ten zdążył ruszyć z miejsca, wołając na całe gardło „Berek!!!”.
Przyjaciele bawili się w berka całe popołudnie, ale tylko Kubuś i osiołek na zmianę gonili pozostałych. Tygrysowi zawsze udawało się uciec.
Morał z tej historii jest jeden: nikt nie dogoni bosego tygrysa na ciepłym gruncie!
Ponadto pierwsze 50 osób, ktore nadesłało zgłoszenie, dostanie koszulkę z Panem Bosą Stopą.






